dlaczego ten blog..

Założyłam tego bloga dla mojej chrześnicy Natalki Staśko. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy Neuroblastoma IV stopnia. Jest już po 8 cyklach chemii, operacji wycięcia guza, autoprzeszczepie, megachemii i radioterapii. Teraz czeka ją droga zagraniczna terapia. BYĆ MOŻE TEN BLOG PRZYCZYNIŁ SIĘ DO TEGO, ŻE UDAŁO SIĘ TĘ TERAPIĘ ZORGANIZOWAĆ.. Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁABYM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA POMOC I WSPARCIE.. Dziękuję ;* Natalka jedzie do Włoch na leczenie! :)Co się u niej dzieje można śledzić na ttp://natalkastasko.blogspot.com/ oraz https://www.facebook.com/natalka.stasko

sobota, 24 maja 2014

Szybka sałatka jarzynowa z jarzyn z rosołu :)

Cykl - co można zrobić przy okazji gotowania rosołu ciąg dalszy ;)

Nie jest to klasyczna sałatka jarzynowa, jaką się je w moim domu rodzinnym. Nigdy też nie pomyślałabym, że można ją zrobić z jarzyn nie gotowanych w mundurkach i z ogórkami konserwowymi.. Taką właśnie wersję robi moja teściowa i odkąd zdradziła mi przepis też często gości na moim stole. Jest lekka i smaczna, trochę inna w smaku niż klasyczna sałatka jarzynowa. Po co marnować jarzyny z rosołu czy jakiejkolwiek innej zupy, kiedy można dogotować 2 jajka, dołożyć 2 ogórki i pyszna sałatka na kolację gotowa ;)

Składniki:
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka
  • ćwierć selera
  • 2 ogórki konserwowe
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżeczka musztardy
  • pieprz
  • opcjonalnie 2 połówki ziemniaka z obiadu :) (ale można zrobić bez i też wyjdzie smaczna!)
Jarzyny wyjmujemy z rosołu/wywaru/zupy, studzimy i kroimy w bardzo drobną kosteczkę. Kroimy w ten sposób również jajka i ogórki. Wszystko wsypujemy do miski, pieprzymy (ja sałatki jarzynowej nigdy nie solę, ponieważ majonez jest słony), dokładamy łyżeczkę musztardy, majonez i dokładnie mieszamy. Próbujemy i ewentualnie jeszcze doprawiamy. Gotowe!

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz