dlaczego ten blog..

Założyłam tego bloga dla mojej chrześnicy Natalki Staśko. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy Neuroblastoma IV stopnia. Jest już po 8 cyklach chemii, operacji wycięcia guza, autoprzeszczepie, megachemii i radioterapii. Teraz czeka ją droga zagraniczna terapia. BYĆ MOŻE TEN BLOG PRZYCZYNIŁ SIĘ DO TEGO, ŻE UDAŁO SIĘ TĘ TERAPIĘ ZORGANIZOWAĆ.. Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁABYM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA POMOC I WSPARCIE.. Dziękuję ;* Natalka jedzie do Włoch na leczenie! :)Co się u niej dzieje można śledzić na ttp://natalkastasko.blogspot.com/ oraz https://www.facebook.com/natalka.stasko

piątek, 16 maja 2014

Bułeczka z siemienia lnianego w 3 minuty

Pyszna! Żadna dukanka nie dorasta jej do pięt :) W sumie nie ma co porównywać.. Samo zdrowie! No i w 3 minuty :)

Najpierw zacznę od źródła.. Szukałam sobie chipsów z siemienia ale nikt jeszcze tego na szeroką skalę nie rozpowrzechnia - trudno trzeba będzie poeksperymentować. Jednak przy poszukiwaniach trafiłam na ten blog.. Zaintrygowała mnie prostota wykonania ascetyzm składników. Zapraszam..


Składniki:

  • 3 łyżeczki mielonego siemienia lnianego
  • 1 jajo
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • pestki dyni, odrobinę siemienia w całości do posypania, sól
i tyle! Posolić zapomniałam ale i tak wyszła przepyszna a do tego awokado.. mmm..
Wszystkie składniki mieszamy, wrzucamy do szerokiej filiżanki, mikrofalujemy 3 minuty na największej mocy kuchenki i już.

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz