dlaczego ten blog..

Założyłam tego bloga dla mojej chrześnicy Natalki Staśko. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy Neuroblastoma IV stopnia. Jest już po 8 cyklach chemii, operacji wycięcia guza, autoprzeszczepie, megachemii i radioterapii. Teraz czeka ją droga zagraniczna terapia. BYĆ MOŻE TEN BLOG PRZYCZYNIŁ SIĘ DO TEGO, ŻE UDAŁO SIĘ TĘ TERAPIĘ ZORGANIZOWAĆ.. Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁABYM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA POMOC I WSPARCIE.. Dziękuję ;* Natalka jedzie do Włoch na leczenie! :)Co się u niej dzieje można śledzić na ttp://natalkastasko.blogspot.com/ oraz https://www.facebook.com/natalka.stasko

wtorek, 27 maja 2014

Fasolka mamut z gotowaną rzodkiewką

Poezja smaku :-)


Gotowana rzodkiewka smakuje jak kalafior :-) wygląda pięknie, jest tania i wszechobecna. Gotuje się krótko, bo niecałe 20 minut. Pycha! O fasolce mamut to nawet nie ma się co rozpisywać - pyszna!!! Ja najbardziej lubię czy to fasolkę, czy brokuł, czy cokolwiek innego standardowo z bułką tartą. 

Tutaj zrobiłam bułkę trochę inaczej niż zwykle niczym kruszonkę. Na suchej patelni podprażyłam suchą bułkę z odrobiną soli a następnie dodałam masło i zdjęłam z ognia. Mieszałam dokładnie by masło się rozpuściło, aby powstała gęsta kruszonka.

 Smacznego!
  Nowalijkowe Kucharzenie

1 komentarz:

  1. Nigdy nie jadłam gotowanej rzodkiewki, ciekawa jestem smaku.

    OdpowiedzUsuń