dlaczego ten blog..

Założyłam tego bloga dla mojej chrześnicy Natalki Staśko. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy Neuroblastoma IV stopnia. Jest już po 8 cyklach chemii, operacji wycięcia guza, autoprzeszczepie, megachemii i radioterapii. Teraz czeka ją droga zagraniczna terapia. BYĆ MOŻE TEN BLOG PRZYCZYNIŁ SIĘ DO TEGO, ŻE UDAŁO SIĘ TĘ TERAPIĘ ZORGANIZOWAĆ.. Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁABYM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA POMOC I WSPARCIE.. Dziękuję ;* Natalka jedzie do Włoch na leczenie! :)Co się u niej dzieje można śledzić na ttp://natalkastasko.blogspot.com/ oraz https://www.facebook.com/natalka.stasko

piątek, 16 maja 2014

Diabelskie jaja

Wyglądają jak wyglądają ale są smakową bombą! :)


 Ich smak zaskoczył zarówno mnie jak i mojego męża. Są bombowe! Przepis trochę wymyślony - po prostu znajoma mówiła jakie pyszne jajka robi jej siostra z Cieszyna i jedyne co znalazłam podobnego to właśnie diabelskie jajka.. Wiadomo, że mają być jajka i pomidory - zatem do dzieła:


Składniki (na 2 porcje):
  • puszka pomidorów bez skórki
  • 2 jaja
  • pół malutkiej cebulki
  • przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie
  • szczypiorek do dekoracji
Przygotowanie:
Na patelnię leję odrobinę oleju, na rozgrzany olej wrzucam cebulkę. Gdy cebula się zeszkli, dodaję pomidory, rozdrabniam je łyżką i smażę do odparowania nadmiaru soku. Przyprawiam. Gdy pomidory są już gęste robię dwa zagłębienia i wybijam do nich po jajku. Smażę do uzyskania ściętego białka ale płynnego żółtka. Delikatnie z pomocą łyżki cedzakowej wykładam jaja na głębokie talerze i podaję z pieczywem. Pycha!


Smacznego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz