dlaczego ten blog..

Założyłam tego bloga dla mojej chrześnicy Natalki Staśko. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy Neuroblastoma IV stopnia. Jest już po 8 cyklach chemii, operacji wycięcia guza, autoprzeszczepie, megachemii i radioterapii. Teraz czeka ją droga zagraniczna terapia. BYĆ MOŻE TEN BLOG PRZYCZYNIŁ SIĘ DO TEGO, ŻE UDAŁO SIĘ TĘ TERAPIĘ ZORGANIZOWAĆ.. Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁABYM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA POMOC I WSPARCIE.. Dziękuję ;* Natalka jedzie do Włoch na leczenie! :)Co się u niej dzieje można śledzić na ttp://natalkastasko.blogspot.com/ oraz https://www.facebook.com/natalka.stasko

czwartek, 8 maja 2014

Pasztet drobiowy z wątróbkami



Pyszny, bardzo szybki w wykonaniu, bo choć pieczony to drób się bardzo szybko gotuje i w 20 minut można wkładać do piekarnika :)

Składniki:

  • 2 pojedyncze piersi z kurczaka
  • 5 drobiowych wątróbek
  • 2 średniej wielkości cebule
  • 2 jajka
  • szklanka mleka
  • 2,5 szklanki wody
  • sól, pieprz, papryka, marynata staropolska do smaku
  • 5 łyżek otrąb owsianych

Wątróbkę oczyścić i moczyć w mleku. 
Piersi z kurczaka pokroić w średniej wielkości kostkę, wrzucić do wody, dodać przyprawy i obrane cebule. Gotować do miękkości kurczaka. 10 minut przed końcem dodać wątróbki. Odcedzić i wystudzić. 

Zostawić zalewę, ją również wystudzić. Do wystudzonej zalewy dodać otręby i odstawić do nasiąknięcia. Mięso zmielić dwukrotnie, razem z cebulą. Spróbować i doprawić w razie konieczności. Następnie dodać nasiąknięte otręby i jajka. Wszystko dokładnie wymieszać. 


Nagrzać piekarnik do 200 st. Pasztet wyłożyć do foremki wyłożonej folią aluminiową. Zakryć folią i zrobić w niej dziurki. Piec 50 min, z czego 10-15 min przed końcem pieczenia odkryć pasztet, żeby z góry ładnie się przyrumienił. Zostawić do wystygnięcia w foremce. 

Smacznego :)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Troszkę prywaty:

Założyłam tego bloga dla mojej chrześnicy Natalki Staśko. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy Neuroblastoma IV stopnia. Oprócz chemii, operacji, megachemii i radioterapii czeka ją droga zagraniczna terapia... Co się u niej dzieje można śledzić na http://natalkastasko.blogspot.com/ oraz https://www.facebook.com/natalka.stasko
  Wierzę, że ludzi dobrej woli jest wiele i zdążymy uzbierać te pieniążki...

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz