dlaczego ten blog..

Założyłam tego bloga dla mojej chrześnicy Natalki Staśko. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy Neuroblastoma IV stopnia. Jest już po 8 cyklach chemii, operacji wycięcia guza, autoprzeszczepie, megachemii i radioterapii. Teraz czeka ją droga zagraniczna terapia. BYĆ MOŻE TEN BLOG PRZYCZYNIŁ SIĘ DO TEGO, ŻE UDAŁO SIĘ TĘ TERAPIĘ ZORGANIZOWAĆ.. Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁABYM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA POMOC I WSPARCIE.. Dziękuję ;* Natalka jedzie do Włoch na leczenie! :)Co się u niej dzieje można śledzić na ttp://natalkastasko.blogspot.com/ oraz https://www.facebook.com/natalka.stasko

wtorek, 13 maja 2014

Ciasto kokosanka (bez jajek i tłuszczu..)

Strasznie słodkie, w smaku jak kokosanka i trochę jak takie słodkie kartofelki z cukierni..


 Znalazłam przepis na to ciasto przypadkiem w sumie na zszywce a oryginalny przepis pochodzi ze strony http://rzeczkobieca.pl/ciasto-kokosowe-bez-jajek-tluszczu/
 

Wg przepisu proporcje są na blachę średnicy 18 cm i piecze się 30 minut. Ja przliczyłam proporcje na moją tortownicę 22 cm i niestety nie piekło się 30 minut a godzinę :) Myślę, że spokojnie można by zrobić je z tej mniejszej porcji ale podam taką z jakiej robiłam..

Składniki:
  • 170 g wiórek kokosowych
  • 285 g mąki
  • 350 g cukru
  • 450 ml mleka
  • 2 małe łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka kakao

Składniki na polewę
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki mleka  
  • dodatkowo płatki migdałowe
Mąkę przesiewamy, łączymy z proszkiem do pieczenia, cukrem i wiórkami i mieszamy. Wlewamy mleko i dokładnie mieszamy. W tortownicy o średnicy 22 cm wykładamy dno papierem do pieczenia, boki zostawiamy. Wylewamy połowę ciasta, do drugiej połowy dodajemy kakao i wylewamy na jasne ciasto. Wkładamy do nagrzanego piekarnika na 180 st. C na około 45-55 minut - do suchego patyczka.

Polewa - rozpuszczamy w mikrofalówce czekoladę dodajemy mleko i mieszamy. Przyozdabiamy ciasto polewą i płatkami migdałowymi

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz