dlaczego ten blog..

Założyłam tego bloga dla mojej chrześnicy Natalki Staśko. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy Neuroblastoma IV stopnia. Jest już po 8 cyklach chemii, operacji wycięcia guza, autoprzeszczepie, megachemii i radioterapii. Teraz czeka ją droga zagraniczna terapia. BYĆ MOŻE TEN BLOG PRZYCZYNIŁ SIĘ DO TEGO, ŻE UDAŁO SIĘ TĘ TERAPIĘ ZORGANIZOWAĆ.. Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁABYM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA POMOC I WSPARCIE.. Dziękuję ;* Natalka jedzie do Włoch na leczenie! :)Co się u niej dzieje można śledzić na ttp://natalkastasko.blogspot.com/ oraz https://www.facebook.com/natalka.stasko

piątek, 8 sierpnia 2014

Multiwarzywne kotleciki z gotowanym kurczakiem

Możemy wykorzystać do ich przyrządzenia mięso z rosołu, możemy również mięso pominąć, w ten sposób kotleciki będą jak znalazł na piątkowy obiad :) Zapraszam.



Składniki (na ok 20 kotlecików):
  • 350g mięsa drobiowego ugotowanego (np z rosołu)
  • włoszczyzna z rosołu - 2 duże marchewki, 2 duże pietruszki, seler
  • 450 g mieszanki warzyw z kalafiorem (u mnie kalafior, brokuł +marchewka) lub 1 kalafior
  • duża cebula
  • jajko
  • 2 łyżki kaszy manny
  • bułka tarta do panierowania
  • olej do smażenia (opcja)
Mrożonkę lub świeży kalafior podgotowujemy, odcedzamy. Wszystkie warzywa i mięso mielimy maszynką do mięsa. Cebulę siekamy w kosteczkę i podsmażamy na maśle klarowanym. Dokładamy bezpośrednio do masy lub mielimy z pozostałymi składnikami. Masę doprawiamy solą i pieprzem, wbijamy jajko, dodajemy mannę i mieszamy. Delikatnie formujemy kotleciki, panierujemy w bułce tartej i odkładamy na talerz. Następnie możemy albo usmażyć kotlety na patelni na tłuszczu lub możemy je upiec w piekarniku (200st C około 30 minut).

Wyśmienicie smakują z sosem czosnkowym w towarzystwie sałaty ze świeżych warzyw :) 

Smacznego!
Z dziećmi i dla dzieci 2014

1 komentarz:

  1. Super!
    Mamy nieco doswiadczenia z palcuszkami warzywnymi i jedno mozna powiedziec - mniam!
    :)
    Jest mi bardzo milo, ze bierzesz udzial w akcji dziecinnej na Mikserze.
    Kasia
    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń