dlaczego ten blog..

Założyłam tego bloga dla mojej chrześnicy Natalki Staśko. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy Neuroblastoma IV stopnia. Jest już po 8 cyklach chemii, operacji wycięcia guza, autoprzeszczepie, megachemii i radioterapii. Teraz czeka ją droga zagraniczna terapia. BYĆ MOŻE TEN BLOG PRZYCZYNIŁ SIĘ DO TEGO, ŻE UDAŁO SIĘ TĘ TERAPIĘ ZORGANIZOWAĆ.. Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁABYM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA POMOC I WSPARCIE.. Dziękuję ;* Natalka jedzie do Włoch na leczenie! :)Co się u niej dzieje można śledzić na ttp://natalkastasko.blogspot.com/ oraz https://www.facebook.com/natalka.stasko

wtorek, 19 sierpnia 2014

Krem z cukinii

Oszałamiający w smaku, delikatny w konsystencji.. Jestem zachwycona!

 


Poczęstowała mnie wczoraj tym kremem znajoma :) Zaskoczyła mnie przede wszystkim konsystencja tej zupy - aksamitna, nie do opisania. Smak dopełnił całość :) Od razu musiałam powtórzyć ją w swojej kuchni!

 Składniki:
  • 4 małe cukinie
  • 2 marchewki (raczej małe)
  • 1 duża cebula
  • łyżka masła klarowanego
  • sól, pieprz, zioła prowansalskie, gałka muszkatołowa
  • prażone pestki dyni
 W garnku rozpuszczamy masło i szklimy pokrojoną w kostkę cebulę. Następnie dodajemy starte na mandolinie marchewkę i cukinię. Chwilkę smażymy i zalewamy wodą tak, aby przykryła warzywa. Przyprawiamy odrobinę solą i pieprzem, i gotujemy około 20 minut. Po tym czasie miksujemy całość i doprawiamy jeszcze do smaku ziołami prowansalskimi i gałką muszkatołową. Podajemy z prażonymi na suchej patelni pestkami dyni. Pycha! :)

Smacznego!

1 komentarz: