dlaczego ten blog..

Założyłam tego bloga dla mojej chrześnicy Natalki Staśko. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy Neuroblastoma IV stopnia. Jest już po 8 cyklach chemii, operacji wycięcia guza, autoprzeszczepie, megachemii i radioterapii. Teraz czeka ją droga zagraniczna terapia. BYĆ MOŻE TEN BLOG PRZYCZYNIŁ SIĘ DO TEGO, ŻE UDAŁO SIĘ TĘ TERAPIĘ ZORGANIZOWAĆ.. Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁABYM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA POMOC I WSPARCIE.. Dziękuję ;* Natalka jedzie do Włoch na leczenie! :)Co się u niej dzieje można śledzić na ttp://natalkastasko.blogspot.com/ oraz https://www.facebook.com/natalka.stasko

czwartek, 5 czerwca 2014

Zupa cebulowa

Zupa z przepisu Pascala Brodnickiego ale z małym dodatkiem, który uratował całe danie :)

Po raz kolejny spróbowałam zrobić zupę cebulową, tym razem z przepisu Pascala. Widząc w składnikach wino pomyślałam, że musi ono być tym czymś, czego zawsze brakowało w moich wcześniejszych porażkach. Wykonanie tej zupy z pozoru nie jest trudne. Należy udusić cebulę pokrojoną w piórka na maśle (trochę posoliłam) i potem zasypać mąką i zalać bulionem. Niby nic trudnego jednak cebulę trzeba smażyć długo i na dużym ogniu, żeby uległa karmelizacji i zbrązowiała. To mi się niestety nie udało a jest najważniejsze! Myślę, że dużo zależy od rodzaju cebuli.. Zupa wyszła smaczna ale kolor był fatalny, to nie było to.. nie poddałam się jednak i postanowiłam dodać odrobinę koncentratu pomidorowego. To był strzał w dziesiątkę! Podkręcił on smak tej zupy i kolor wyszedł przepiękny -  to jest to :) 
 
 Składniki:
  • 1 kg cebuli
  • 100 ml wina białego półwytrawnego
  • litr wywaru jarzynowego lub mięsnego
  • sól, pieprz,
  • pół łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżki masła klarowanego
  • łyżka mąki
  • do podania bagietka + ser żółty
Wykonanie:
Cebulę obrać i pokroić w piórka. W garnku rozpuścić masło i wrzucić cebulę. Smażyć na dużym ogniu cały czas mieszając aż cebula uzyska brązowy kolor (ok 20 min). Cebulę posypać mąką i dokładnie wymieszać. Stopniowo, cały czas mieszając, zalewać wywarem, dolać wino, doprawić i gotować jeszcze 15-20 minut. Mnie się nie udało uzyskać brązowego koloru, dodałam więc koncentratu ale polecam go dodać nawet jeżeli kolor będzie ok, ponieważ bardzo fajnie podkreśla smak cebuli i wina.

Bagietkę pokroić na kromki, posypać startym żółtym serem i zapiec. Tak przygotowane grzanki ułożyć na powierzchni zupy i podawać.

Pycha :)

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz