Skąpa, ponieważ jedynie na 6 paczkach małych Skittlesów :P Wyszła przepyszna, stała się gwiazdą imprezy. Goście byli zaskoczeni kolorowymi eliksirami a każdy kolor przynosił nowy niesamowity smak. Spróbuj tęczy!
Moja skąpa wersja zawiera:
- 6 małych paczek Skittlesów
- 1,25 l wódki (lub 500 ml spirytusu i 750 ml wody źródlanej butelkowej)
- woda źródlana do wyrównania poziomów w buteleczkach
- 5 butelek szklanych poj. 250 ml
Wszystkie 6 paczek cukierków otworzyłam i posegregowałam kolorami do 5 buteleczek. Zalałam po 250 ml wódki (lub 100 ml spirytusu + 150 ml wody źródlanej) i zamieszałam. Odstawiłam na blat w kuchni (nie do lodówki, by cukierki lepiej się rozpuściły). Co jakiś czas wstrząsałam każdą buteleczką. Po ok 2 dniach, gdy już cukierki się rozpuściły nadszedł czas na najgorsze czyli przesączenie, gdyż na powierzchni wódki zbiera się maź, której trzeba się pozbyć. Czytałam, że sączenie jest czasochłonne ale w moim przypadku ani filtry do kawy ani bibuła nie zdała egzaminu. Mój sposób to płatki kosmetyczne (nienasączone żadnymi aloesami ani niczym i przelane wrzątkiem!). Płatek kosmetyczny na siteczku nad lejkiem prosto do buteleczki :) Szybko i sprawnie. Po kilku godzinach w buteleczkach wytworzył się osad, ale nie przejmuję się tym i przed podaniem dokładnie wstrząsam! Wstawiłam do lodówki na noc (nie polecam zamrażalnika, ponieważ fioletowy się odbarwi!) i na następny dzień podałam gościom do degustacji. Skittlesówka stała się gwiazdą wieczoru, każdy znalazł swój ulubiony smak :)

Żółty cytrynowy, pomarańczowy - pomarańczowy :), czerwony landrynkowy,
zielony prawdziwie skittlesowy i fioletowy o przepysznym smaku czarnych
porzeczek..
Zróbcie i spróbujcie tęczy! Smacznego!
Podoba mi się ten wpis
OdpowiedzUsuńsztosik blog
OdpowiedzUsuń