dlaczego ten blog..

Założyłam tego bloga dla mojej chrześnicy Natalki Staśko. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy Neuroblastoma IV stopnia. Jest już po 8 cyklach chemii, operacji wycięcia guza, autoprzeszczepie, megachemii i radioterapii. Teraz czeka ją droga zagraniczna terapia. BYĆ MOŻE TEN BLOG PRZYCZYNIŁ SIĘ DO TEGO, ŻE UDAŁO SIĘ TĘ TERAPIĘ ZORGANIZOWAĆ.. Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁABYM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA POMOC I WSPARCIE.. Dziękuję ;* Natalka jedzie do Włoch na leczenie! :)Co się u niej dzieje można śledzić na ttp://natalkastasko.blogspot.com/ oraz https://www.facebook.com/natalka.stasko

wtorek, 10 czerwca 2014

Ciasto odwrócone z rabarbarem i nutą pomarańczy

Banalne w wykonaniu. Nie przejmujemy się czy owoce nam opadną na dno ciasta bo już tam są! :)





Ciasto jest proste i nie wymaga nawet użycia miksera. Jego bazę stanowi zmodyfikowany przepis na szybki piernik (!) dżem zastąpiłam sokiem z pomarańczy natomiast przyprawy korzenne ustąpiły świeżo startej skórce pomarańczowej. CIasto jest przyjemnie wilgotne, ciężkie, babkowate.

Składniki:
  • 2 szklanki mąki
  • szklanka cukru
  • 1 jajko
  • szklanka mleka
  • 3 łyżki soku z pomarańczy
  • szklanka oleju
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • szczypta soli
  • 2 długie łodygi rabarbaru
Rabarbar kroimy na mniejsze kawałki, zasypujemy 2 łyżkami cukru i odstawiamy. W 1 misce mieszamy wszystkie płynne składniki, w drugiej sypkie (suche składniki mieszamy trzepaczką w celu napowietrzenia). Do suchych składników wlewamy płynne i szybko mieszamy. W tortownicy o średnicy 26 cm układamy na dnie rabarbar a na niego wylewamy delikatnie ciasto. Wyrównujemy i wkładamy do nagrzanego do 190 st. C piekarnika. Pieczemy około 35 minut do suchego patyczka.

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz