Założyłam tego bloga dla mojej chrześnicy Natalki Staśko. Zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy Neuroblastoma IV stopnia. Jest już po 8 cyklach chemii, operacji wycięcia guza, autoprzeszczepie, megachemii i radioterapii. Teraz czeka ją droga zagraniczna terapia. BYĆ MOŻE TEN BLOG PRZYCZYNIŁ SIĘ DO TEGO, ŻE UDAŁO SIĘ TĘ TERAPIĘ ZORGANIZOWAĆ.. Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁABYM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA POMOC I WSPARCIE.. Dziękuję ;* Natalka jedzie do Włoch na leczenie! :)Co się u niej dzieje można śledzić na ttp://natalkastasko.blogspot.com/ oraz https://www.facebook.com/natalka.stasko
Przepis dostałam od znajomej. Jest on o tyle ciekawy, że mamy dwa rodzaje tłuszczu - margarynę i olej. Daje to jednak wspaniałe połączenie - ciasto jest wilgotne i puszyste - przepyszne!
Jest przepyszne, banalne w wykonaniu i można je zrobić z wszystkimi owocami. Ja przedstawiam dziś wersję z wiśniami (moja mama zawsze robi z jabłkami lub śliwkami).
Jest szybki i łatwy w przygotowaniu - idealny nie tylko na piątkowy obiad. Wcale nie smakuje jak ser pleśniowy, jest rozpływający i pyszny. Najlepszy z żurawiną ale świetnie również smakuje z ketchupem. Podaję go z frytkami i surówką z marchewki.